Nieco mroczny, ciemny Edynburg piętrzy się na wielu wzgórzach, górkach i pagórkach. Miasto, które byłoby idealną scenerią na ponury kryminał w stylu wiktoriańskim. Aż dziw, że Kuba Rozpruwacz nie grasował tutaj, tylko w Londynie...Stolica Szkocji, pełna ciemnych zakamarków, wąskich schodków pomiędzy poszczególnymi poziomami miasta, mostów i tego co pod nimi, jest idealna na oferowane tu turystom historie o duchach i mordercach.